art folie |ärt fôˌli|

historia sztuki dla początkujacych

Artfolie szuka współpracowników

with 10 comments

Kochani,

Mimo, że już od dłuższego czasu nie mam nic wspólnego z akademicką histrią sztuki, to Wasze komentarze zawsze wywołują uśmiech na mojej twarzy i uświadamiają, że warto było zrobić tego bloga (i że niestety niewiele się zmieniło w metodach przygotowania do matury z historii sztuki…). 

Chciałabym dokończyć projekt Artfolie i umieścić na nim notatki ze wszystkich okresów ! Być może również opisać inne metody i pomoce, z których korzystacie przygotowując się teraz do matury, a o których ja nie pomyślałam.

Do tego potrzebuję… WAS!

Artfolie pisałam sama, przygotowując się do własnej matury. Mogę powiedzieć z pełną odpowiedzialnością, że to jeden z najlepszych sposobów na naukę, bo wymaga spojrzenia na problem z dystansu i potrójnego sprawdzenia, czy wszystko się zgadza.

Jeśli ktoś jest zainteresowany kolaboracją i chciałby wziąć udział w projekcie kończenina Artfolie, to właśnie otwieram nabór ! Najlepiej zgłaszać się w komentarzach – będę wtedy pisać do zainteresowanych emaile i wybierzemy najlepszą metodę współpracy. Byłoby świetnie gdyby zgłosiło się kilka osób – wtedy skończylibyśmy w mgnieniu oka!

Niestety nie mogę Wam zapłacić w twardej walucie, projekt sama robiłam ‚pro publico bono’.
Macie za to możliwość publikowania swoich tekstów na stronie, która ma okolo 500 wejść dziennie, przekroczyła okrągły milion wejść od początku istnienia, a w przedmaturalnej gorączce otworzyliście artfolie ponad 6500 razy !
Jesteśmy cyfrowym pokoleniem, na pewno uczycie się już z komputerów i tabletów – opublikujmy więc Wasze notatki i może polscy maturzyści nie będą już mieli problemów z dostępem do wiedzy !

(teraz trzymam kciuki, że ktoś jednak się zgłosi) ;)

Written by Aleksandra Krolak

22/10/2013 at 10:41

Napisane w miscellaneous

jak zdać maturę z historii sztuki?

with 42 comments

Jak zdać maturę z historii sztuki (z jak najlepszym wynikiem…)?

Wiele z Was wysyła do mnie zapytania lub pyta w komentarzach  – jak zdać tę matuę z historię sztuki, ile czasu zajmuje przyswojenie materiału, jak rozplanować naukę… Z przyjemnością Wam pomogę, ponieważ wiem, jak bardzo brakuje wsparcia w tym temacie!

Wiem, że nauka historii sztuki w liceach pod postacią kuriozalnego przedmiotu pt. „Wiedza o kulturze” jest często prowadzona przez sfrustrowanych nauczycieli, którzy próbują zmusić do zapamiętywania (daty, nazwiska, terminy) na podstawie twierdzenia, że to wielki twórca/rzeźba/malowidło i TRZEBA go/ją/je znać. Znam przypadki, gdzie przez 3 lata WOKu w klasie humanistycznej pani „profesor” (mgr.) nie pokazała nawet pół slajdu, tylko opowiadała historię na temat tego, jak wyglądają budowle lub… próbowała je rysować na tablicy… Jak można opowiadać w teorii o sztuce wizualnej, o tym, co TRZEBA ZOBACZYĆ? Tyle wysiłku na nic, a wystarczyloby  zwyczajnie zainteresować sztuką ukazując jej piękno… Cóż.

W takim wypadku, osoby które chcą zdać maturę z historii sztuki, najczęściej stoją przed wyzwaniem – jak nauczyć się do historii sztuki bez pomocy nauczyciela i z tymi punktami liczyć na przyjęcie do jakiejkolwiek wyższej uczelni? Już na początku mogę Was pocieszyć – DA SIĘ! :) Mam jednak nadzieję, że nad Wami czuwa odpowiedzialny nauczyciel/nauczycielka, a Wasze poszukiwania są chęcią zdania tego egzaminu najlepiej jak się da. Mam nadizeję, że moje rady przydadzą się i jednej i drugiej grupie. :) Do dzieła.

Po pierwsze, ważny schemat (skoro jestem jeszcze absolwentką zarządzania strategicznego, to będzie spora dawka mądrzenia się, strategii, zarządzania czasem i planowania). Musicie umieć sobie odpowiedzieć na kilka pytań. Przede wszystkim – z jakiego punktu startujecie (to pomoże zidentyfikować wszystkie zadania do zrealizowania po drodze) oraz cel, do jakiego zmierzacie – matura na poziomie podstawowym czy rozszerzonym; czy jest to matura, od której zależą Wasze studia czy jest tylko „wspomaganiem” i nie zależy od niej wynik rekrutacji na studia?

Przyjmijmy, że startujemy z pozycji kogoś, kto o historii sztuki wie tyle, że rozróżni Monę Lizę od Słoneczników, może trochę więcej (oczywiście osoby, które interesują się historią sztuki od dawna i mają o wiele wyższą wiedzę będą po prostu mieć o wiele mniej pracy przy nauce). Jesteśmy w klasie maturalnej, a sama matura do zdania w maju na poziomie podstawowym lub rozszerzonym (różnica pomiędzy nimi zawiera się głównie w poziomie wypowiedzi własnych, na maturze w podstawowym zakresie mamy pytania bardziej testowe, w rozszerzonej więcej jest pracy własnej słowem). Starujemy więc praktycznie od zera, a musimy wznieść się na wyżyny naukowych dywagacji o dyskrusie artystycznym w czasie 7 miesięcy (liczę od października do maja). Mamy więc już jasno nakreślony czas. (uwaga, na tym etapie bardzo przydaje się kalendarz – w komputerze lub w formie książki – dzięki temu możemy sami kontrolować czas i swoje postępy – nie lekceważcie tego! – czas ma dziwną specyfikę, wydaje się, że jest go bardzo długo, a tu masz Ci los, już kwiecień…).

7 miesięcy to średnio 28 tygodni, z czego zazwyczaj trzeba wyłączyć weekend (bądźmy realistami, nie tylko z historii sztuki zdajemy maturę…). Do opanowania jest 21 „działów” historii sztuki – od sztuki prehistorycznej do pierwszej połowy XX wieku. To nie tylko epoki jako takie, ale później części epok, bo w momencie podziału sztuki na europejską i polską mniej więcej od renesansu nie jesteśmy w stanie opanować materiału za jednym zamachem. W mojej galerii „kanonicznej” możecie sobie dokładnie obejrzeć o czym mówię.

Aby móc przyswoić sobie każdy z działów należy przyjąć, że więcej czasu zajmie nam nauka okresów od renesansu do współczesności (o baroku nie wspominając… – skaranie!).

sztuka i czasPowinniśmy zacząć od czytania podstawowych informacji na temat danego okresu z podręcznika (wykaz publikacji znajduje się na tym blogu, w panelu po prawej stronie, choć ja osobiście uważam, że na początku nauki, do renesansu, w zupełności wystarczy podręcznik Osińskiej lub nawet moje notatki, jak kto lubi). Gdy dojdziemy do bardziej skomplikowanych i bardziej obszernych etapów można wspomagać się Internetem (polecam wikipedię ANGIELSKĄ lub w ostateczności jeśli chodzi o analizę poszczególnych dzieł sztuki, ale odradzam czytanie informacji na temat dziejów i historii epok – choć czasem takie łopatologiczne zebranie wiedzy z jakiejś epoki może pomagać – ale absolutnie nie stosować do NAUKI jako takiej). Możemy więc podzielić sobie prace nad etapami następująco:

 

1 miesiąc (październik):

1 tydzień: 00 sztukia prehistoryczna, 01 sztuka starożytnej Mezopotamii, 02 sztuka starożytnego Egiptu (najwięcej czasu zajmie oczywiście Egipt, proszę się nie przejmować za bardzo prehistorią i Mezopotamią)

2 tydzień: 03 sztuka świata egejskiego, 04 sztuka staożytnej Grecji (tutaj proponuję mocno popracować nad architekturą i stylami, bo będzie to połowa naszej pracy przy opracowaniu architektury renesansu ;)

3 tydzień: 05 sztuka etruska, 06 starożytny Rzym (to odpoczynek, Rzym nie jest bardzo wymagający – można więc sobie przy okazji powtórzyć wszystkie do tej pory obejrzane slajdy i notatki)

4 tydzień: 07 sztuka wczesnochrześcijańska, 08 sztuka romańska (na szczęście tutaj w grę wchodzi najczęściej architektura – niemniej – często pojawiają się na egzaminach przykłady dotyczące sztuki romańskiej w Polske – jeśli możemy – warto się udać w takie miejsca i samemu po raz kolejny obejrzeć na żywo – wizyta w podstawówce z klasą się nie liczy)

 

2 miesiąc (listopad):

5 tydzień: 09 sztuka gotycka, 10 sztuka między gotykiem a renesansem (architektura, architektura, architektura – terminy, nazwy, budowanie – WAŻNE)

6 tydzień: 11 sztuka renesansu , 12 sztuka manieryzmu (no i zaczyna się prawdziwy sprawdzian pamięci, nazwisk, dat… – do tego architektura. dzieła manierystyczne i renesansowe są często różnie przyporządkowywane do epok, warto więc uczyć się ich razem, bo moje rozróżnienie jest czysto teoretyczne – może być niezgodne z innymi)

7 tydzień: 13 sztuka renesansowa i manierystyczna w Polsce (obszerny temat, choć przyjemny)

8 tydzień: 14 sztuka baroku i rokoka (jedna z bardziej obszernych epok, warto przygotować się na poważne kucie – architektura, malarstwo, rzeźba – w Europie Zachodniej – to zupełnie różne style w zależności od kraju – Francji, Włoch czy Niderlandów)

 

3 miesiąc (grudzień – ze względu na święta – krótszy):

9 tydzień: 15 sztuka neoklasyczna i sztuka czasów stanisławowskich, 16 sztuka romantyzmu (sama przyjemność)

10 tydzień:  17 malarstwo europejskie II poł. XIX wieku (zaczyna się etap „skądś znanych” dzieł, większość każdy z nas kojarzy, choć ilość teorii jest dość obrzerna)

11 tydzień: 18 malarstwo polskie II poł. XIX wieku (też przyjemna sprawa)

12 tydzień: wielkie żarcie i nicnierobienie – można sobie przypomnieć motywy narodzin Chrystusa w malarstwie ;)

 

4 miesiąc (styczeń):

13 tydzień: 19 architektura i rzeźba po klasycyzmie (ciekawe)

14 tydzień: 20 secesja i recepcja impresjonizmu (dość obszerne, bo dwie epoki w jednym)

15 tydzień: 21 II poł. XX wieku (dużo, dużo nauki z podręcznika)

16 tydzień: warto powtórzyć sobie przez następne 2 tygodznie całą wiedzę – najlepszym sprawdzianem jest slajdowisko – czy potrafimy rozpoznać obraz (tytuł, autor, epoka, lata tworzenia, miejsce, co się wiąże z obrazem, semantyka, ikonografia)

 

5 miesiąc (luty) – 7 miesiąc (maj):

17 tydzień – 28 tydzień:  tutaj już moje dokładne wskazówki na nic się nie zdają, bo każdy pracuje we własnym tempie, ale najważniejsze jest, aby w czasie tych dwóch miesięcy:

- rozwiązywać jak najwięcej egzaminów maturalnych z zeszłych lat – u mnie można je znaleźć tutaj – w pierwszej kolejności, dzięki temu będziemy wiedzieć co dobrze nam idzie i czego nie ma potrzeby trenować w nieskończoność, a co w ogóle nie wiemy jak ugryźć – należy się skupić na tym, nawet jeśli to mało przyjemne…
chodzić po mieście  a k t y w n i e – rozglądać się, analizować, szukać zabytków – ułatwione zadanie mają Ci z Warszawy, Krakowa, Gdańska i innych dużych miast, gdzie zabytków jest sporo – ale warto też wybrać się do Muzeum Narodowego (chyba o tym  nie muszę wspominać, że każda, nawet najlepsza reprodukcja nie pokaże tego, co najważniejsze – rozmiaru, barwy, faktury)
– interesować się – czytać książki, oglądać albumy, szperać w Internecie, czytać artykuły, odwiedzać strony. polecam linki do stron zamieszczone w panelu po prawej stronie. w moim personalnym odczuciu najbardziej przydatne są:

- http://www.wga.hu – genialna internetowa galeria dzieł od średniowiecza do współczesności (wyłączając)
http://www.metmuseum.org/toah/ – osie czasu Metropolitan – bardzo przydatne do „ogólnego” poglądu co kiedy się działo
– wikipedia (angielska, francuska, włoska – nawet jeśli macie problem z włoskim – mają bardzo dobre zdjęcia, a nazwy da się rozszyfrować – ewentualnie google.translator

- ćwiczyć swój język polski – logiczność i spójność wypowiedzi, słownictwo – choć to na pewno jest też ważne przy maturze z języka polskiego
– nie kupować płyt z allegro, które podobno zawierają kanony itp – ja się nacięłam – to był chyba kanon przedszkolaka a nie maturzysty…

Podsumowując, aby zdać maturę z historii sztuki i otrzymać z niej wynik zadowalający uniwersytety i akademie można przygotować się samemu. Trzeba jednak sobie narzucić ogromą dyscyplinę i naprawdę pilnować czasu, bo na początku wydaje się, że jest go tak dużo i przez miesiąc siedzicie nad porządkami architektonicznymi a potem w miesiąc trzaskacie całą współczesność – to się nie kończy dobrze… Podstawą jest ciągłe oglądanie slajdowiska – w mojej galerii na picasie można puścić sobie slajdowisko i zakryć jakąś kartką podpisy pod zdjęciami – i zgadywać! im więcej się uda tym lepiej.

 

 

Written by Aleksandra Krolak

18/11/2010 at 09:39

business of art

with 6 comments

Przeglądając ostatnio stronę domu aukcyjnego Christie’s znalazłam bardzo ciekawą rzecz: kursy i szkolenia z zakresu rynku sztuki, jego analizy, historii i przyszłości, prawa i zasad (m.in. przestępstw na tym rynku), wyceny dzieł sztuki, zakładania własnego przedsiębiorstwa, które będzie zajmowało się handlem sztuką, przewodniki po świecie aukcji oraz marketing dla publicznych muzeów i galerii.

Christie’s Educationlink

Kurs jest podzielony na 7 modułów, więc każdy może wybrać to, co jest dla niego najbardziej odpowiednie. Są zaprojektowane w taki sposób, aby dać pełen pogląd na rynek sztuki. Aby otrzymać „Christie’s Foundation Certificate in Art Business trzeba ukończyć 4 moduły. Wzięcie udział we wszystkich modułach gwarantuje otrzymanie „Christie’s Advanced Certificate in Art Business”.

Tematyka modułów:
Module 1: Law and Ethics
Module 2: Art Appraisal
Module 3: The Art Market
Module 4: Starting an Art Business
Module 5: Being an Auctioneer
Module 6: Being an Art Dealer
Module 7: Collecting and Marketing in the Public Sector

Ceny kursów nie należą do najniższych:

1 moduł: £650 (nie ma ograniczeń ilościowych co do wyboru modułów)
4 moduły: £2,600
7 modules: £4,095 (10% upustu – oszczędność £455

Rzecz niesamowicie interesująca, z chęcią bym się sama wybrała, ale obawiam się że koszty będą zbyt wysokie. Może jednak ktoś z Was chciałby się skusić?

Może Ministerstwo Kultury wysłałoby kogoś decyzyjnego z Muzeum Narodowego, np. w Warszawie? Chyba, że byłby problem z językiem angielskim…

Aby się zarejestrować można dzwonić: Christie’s Education  +44 (0)20 7665 4350, lub napisać mail na:
education@christies.com

Written by Aleksandra Krolak

24/08/2009 at 12:43

powrotów czas

leave a comment »

Wakacje powoli się kończą, wieczory robią się coraz chłodniejsze, przypominają nam się niezdane jeszcze poprawki z sesji letniej… ;)  Ja też będę systematycznie wracać z nowymi notatkami, informacjami i opracowaniami.

Dziś – po długiej przerwie – polecam link do Open Directory Project i ich katalogu z linkami do działu „Kultura i sztuka”. Link do działu w języku polskim, ale jest też ogrom linków w angielskiej części. Prawdziwa kopalnia wiedzy, dla wszystkich szperaczo-poszukiwaczy i miłośników zakamarków w bibliotekach, zapraszam do przeszukiwania!

Open Directory Project - Kultura i Sztuka

Written by Aleksandra Krolak

24/08/2009 at 12:09

cel osiągnięty, można spocząć (wakacyjnie)

with 12 comments

uniwersytet

Victoria! Po roku przygotowań, wkuwania terminów plastycznych, oglądania obrazów, czytania knig w empiku na ziemi – u d a ł o się. Oficjalnie zostałam studentką Uniwersytetu Warszawskiego na kierunku historia sztuki, z 14 miejscem na liście.

Moje wyniki z matury: 83% (poziom rozszerzony) historia sztuki, 68% (poziom rozszerzony) historia, 81% (poziom rozszerzony) angielski, 76% (poziom rozszerzony) język polski. Niektórym może to pomóc planować przyszłość ;)

Moja radość nie miała końca, zwiedziłam już kampus i złożyłam wszystkie potrzebne papiery. Mój trud się opłacił, cel został osiągnięty. Teraz tylko wakacje, reorganizacja, odpoczynek i od października pisanie pracy magisterskiej na jednej uczelni, a na drugiej pierwszy rok z nowymi ludźmi :)

Strona będzie kontynuowana, uzupełniana i poprawiana, mam nadzieję, że od października z dobrą regularnością, poniekąd wymuszoną nowym akademickim życiem :) Czekam na sugestie i propozycje i znikam wakacjować.

Written by Aleksandra Krolak

19/07/2009 at 13:12

wyniki

with 3 comments

Dostałam 83% z rozszerzonej historii sztuki. Zarejestrowałam się w IRK, reszta w rękach Opatrzności ;)
A teraz wakacje – słodkie 2 tygodnie nad morzem, więc nie-ma-mnie.
Mam nadzieję, że do zobaczenia niedługo już jako studentka historii sztuki.

morze

morze

Written by Aleksandra Krolak

30/06/2009 at 22:18

Napisane w miscellaneous

już PO!

with 7 comments

Emocje już prawie opadły. Zaczynam jeść, pić, oddychać swobodniej. Oczywiście prawie nie zdążyłam na moją maturę o tej nieszczęsnej 14:00, okazało się, że wszystkie moce sprzysięgły się przeciwko mnie. Myślę, że ZTM też był z nimi w zmowie. Nerwowe przeglądanie „Plastyka 8″ w autobusie, bo nie zdążyłam zapamiętać tych wszystkich współczesnych, nie zrobiłam kanonu… Trudno. Czarny długopis, dowód, wszystko się zgadza…

W sali nr. 201 siedziały 2 dziewczyny, jedna po 20 min oddała pracę, więc albo zdążyła napisać nr telefonu i ewentualną kwotę za zdanie w widocznym miejscu, albo była dla sportu… 

Pisałam rozszerzenie, spodziewałam się mega masakry, a wydała mi się dość prosta. William Blake byłby pewnie zły, że uczniowie śmieją się nad jego dziełami. Nie jestem kilku rzeczy pewna, ale pytanie o chronologię podpór było chyba lekko ujmujące poziomowi ‚rozszerzonemu’.

Wybrałam 2 temat wypracowania, o zmianie kształtowania się ludzkiej postaci na podstawie ‚Nocnej mary’ Fussliego (wiem, wiem, że to koniec XVIIIw., lekka skucha, ‚Kamieniarzy’ Courbeta, ‚Dory Maar’ Picassa i ‚Postaci leżącej’ Henry’ego Moore’a. Jestem ciekawa waszych wyników, waszych odpowiedzi i wypracowań. 

Poziom podstawowy byłby dla mnie o wiele trudniejszy. Przeraziłam się oglądając te arkusze… 

Teraz dopiero się zacznie. Składanie dokumentów na studia, oczekiwanie, oczekiwanie, oczekiwanie… Na pewno nie porzucę bloga, może przyszłym rocznikom się przyda :) Naprawdę cieszę się, że ktoś tutaj zaglądał.

Gazeta.pl zamieściła obydwa poziomy, ale niestety odpowiedzi ani widu, ani słychu. Może wspólnie rozwiążemy? 

 

P.S. Nie idźcie na „Anioły i demony”! Jeśli tylko jesteście czuli na Rzym, renesanowych twórców i Ekstazę św. Teresy (w filmie występuje coś, co udaje rzeźbę, pewnie styropian spod San Diego, z aniołem skazującym strzałą w czoło biednej Teresy). Szkoda nerw(ów).

Written by Aleksandra Krolak

17/05/2009 at 22:07

Obserwuj

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 32 other followers